Quote (Unsatiable @ Dec 30 2014 08:16am)
ze mogli zrobić jeden wykurwisty film, ewentualnie rozbić to na 2 części
w tym miejscu śmiało moge pojsc na kompromis - mogli zrobic 2 czesci, ale nie wydaje mi sie zeby 3 czesci byly minusem tego filmu, dla mnie koncowka trzeciej czesci jest tak samo dobra / zła jak koncowka LoTRa - rozwiazaniu losow bohaterow takiej epickiej historii nalezy poswiecic odpowiednia ilosc czasu
Quote (Unsatiable @ Dec 30 2014 08:16am)
a motyw miłosny elf-krasnolud top kek
tutaj sie zgodze, ten watek to najslabszy element calej trylogii, ale da sie na to przymknac oko
Quote (Unsatiable @ Dec 30 2014 08:16am)
a hobbit (niestety) nie ma startu do LOTR
nigdy nie zrozumiem ludzi, ktorzy po hobbicie spodziewali sie tego co po lotr. wszyscy chyba juz ta ksiazke przeczytali i ignorantem trzeba byc by wielu roznic nie dostrzegac golym okiem, ja osobiscie uwazam ze Jakcson wycisnal z tej powiesci wszystko co sie dalo, a uzupelnienie jej pewnym elementami fabularnymi wyszlo tylko na +
Quote (cOr @ Dec 30 2014 11:25am)
przeczytanie tych wszystkich "meh" recenzji na temat hobbita to najlepsze co moglo mi sie trafic
nastawialem sie na zdecydowanie najgorsza czesc 'trylogii' i wrecz odwlekalem pojscie do kina
tymczasem dostalem duzo wiecej niz sie spodziewalem. swietne widowisko i godne zakonczenie calej sagi
bylo oczywiscie troche glupot ale w poprzednich czesciach bylo ich wiecej. watek milosny tez do bani ale mozna przymknac oko
polecam seans bo dzieje sie naprawde duzo i warto zobaczyc na duzym ekranie.
mialem podobnie. watek milosny byl od poczatku do konca glupi, ale czasem takie fobie maja tworcy filmow. bodajze zona jakcsona powiedziala wyraznie ze wkomponowanie Tauriel do filmu bylo zabiegiem majacym nadac troche kobiecego uroku trylogii. paradoks polegal na tym, ze jedyna rozsadna rasa jaka mogli dodac w postaci kobiety to wlasnie elfka, drugi natomiast jest taki ze babska najczesciej kojarzone sa z durnym watkiem milosnym (szczegolnie kurewsko glupim). w tym miejscu sami sobie zacisneli petle na karku bo wyboru wielkiego nie mieli - mogli ja spiknac z krasnoludem badz hobbitem i wielka milosc gotowa. sytuacja absurdalna, ale nie wplywa to jakos na moj spojrzenie na caly film.
w formie podsumowania moge tylko napisac, ze jako fan tego gatunku literackiego jestem zajebiscie szczesliwy ze dostalismy takie 3 zajebiste filmy jesli skupimy sie tylko na tym gatunku.
wyzej chuja jacksonowi nikt nie podskoczy przez najblizsze lata bo facet w temacie fantasy jest prawdziwym kotem. kazdy kto uwaza inaczej powinien na chwile przysiasc i przeanalizowac ile w historii kina wyszlo filmow fantasy, a ile z nich bylo produkcja na takim poziomie jak te dwie trylogie jacksona - zaden. niewiele zblizylo sie filmow samymi aspiracjami, osobiscie uwazam ze powstal tylko jeden film(nie liczac wlasnie tych trylogii), ktory jest bardzo dobry - reszta sie nie umywa w niczym, a warto chyba jednak dodac ze materialu na adaptacje jest mnostwo.
Quote (Wrobel @ Dec 30 2014 04:38pm)
*idid
This post was edited by Rave_PL on Dec 30 2014 11:28am