Quote (Rave_PL @ Dec 22 2014 08:53pm)
Ogladam tego Mazerunnera, ktorym sie tu ostatnio ktos zachwycal, niby fajnie sie to oglada, ale jest male ale...
Ten kto do roli najwiekszego wannbae badass zatrudnil tego parcha z Millerów powinien byc skonczony w filmie.
http://1.fwcdn.pl/ph/28/44/152844/421807_1.1.jpg
JESTEM TAKI KURWA GROZNY, ZE GROZNIEJSZY JEST TYLKO SMIEC CHRIS HEMSWORTH
Kurde..ja właśnie też zacząłem oglądać wczoraj, jakoś nie mogłem przebrnąć po 30 minucie i dzisiaj drugie podejście, 5 minut i wyłączyłem. Nie mogę tego filmu skończyć. ;c
Za to polecam bardzoooo mocno Disconnect (2012), jezu..żaden film tak mnie nie poruszył ostatnio. I nie sugerować się opisem, bo z jakimiś tam salami samobójców to nie ma nic wspólnego.