wielki kozak z niego, myslal, ze przyjde do jego szkoly
no zapraszam do mnie na dzielnie

pewnie nie przyjdzie, bo nie bedzie z nim teraz kumpli

Quote (luksus @ May 30 2011 05:44pm)
jak bardzo trzebac byc pojebanym, niedorozwinietym psychicznie, emocjonalnie, zeby brac od kogos adres po to, zeby go napierdolic.. a potem sie nie stawic? nie ma skali
wiec nie skacz do cagivy

musialem pomoc mamie w sadzeniu kwiatkow

nie moglem przyjsc
This post was edited by cesasz on May 30 2011 09:47am