Quote (Melcma @ Mar 5 2010 03:23pm)
tak, eragon to klasyka, ale się uśmiałem
gówniana kopia starwarsów ze zmienionymi realiami i imionami, pisana przez 15letniego gówniarza, którego starzy wypromowali, no rzeczywiście rewelacja
Eline Cunnightam (czy jakoś tak) - saga Pieśń i Miecz, bardzo fajne książki osadzone w Forgotten Realms, przebijające przereklamowanego Salvadora.
Czytalem trylogie swiatlo i cienie tej babki i dla mnie Salvatore > ona.
Quote (Botlig @ Mar 5 2010 02:15pm)
Siema, chłopaki!
Jaką książkę fantasy polecilibyście mi na początek? Wcześniej czytałem głownie tylko książki popularnonaukowe i biografie. Myślałem nad Tolkienem, bo oglądałem trylogię Władcy Pierścieni i dobrze oceniam ten film.
Dragonlance : Kroniki.
Dlugie jak cholera (4 tomy po ok 600 stron) ale warte przeczytania.
This post was edited by NADCIONGAJONCY_WUL_PIRZMOWY on Mar 5 2010 07:59am