grałem jakis czas temu hell z jakimś gosciem. on dru summoner, ja ultra-tania sorka static-nova.
az bylem zdziwiony ze spokojnie dalismy rade zrobic cale a2-3-4-5, wlacznie z baalem. dmgu moze nie byl jakis mega, ale zoo calkiem niezle tankuje, musze przyznac. sam bylem zdziwiony ze nie padalismy jak szmaty
I teraz powstaje pytanie - dlaczego w podobny sposób, nie ulepszyli w szkieletowych magów.

Są to chyba najsłabsze pety aktualnie.