Ja mam podobnie, mogę kupić tylko na stacjach, a nie chcę mi się tam rowerem jechać. Druga sprawa, że nie wiem, czy bym wypił, wszak tego drinka prawie całego wylałem.
u mnie nawet na stacji zakaz. wiele "alkoholi świata" u mnie się przez to pozamykało bo utarg dramatycznie spadł. co tam sie działo po tymi alkoholami czasami nocą to kabaret

a jaki smak drinka miałeś? też Ci chyba te wynalazki nie podchodzą tylko kochana wódeczka