Możliwe, że zdarzyło Ci się (zapewne nieświadomie) być delikatnie wulgarnym w kilku wypowiedziach.
Aczkolwiek to tylko moje niepotwierdzone przypuszczenia!
Wielokrotnie miałem przyjemność czytać Twoje posty
i zawsze uważałem je za bardzo wartościowe, emocjonalne, głębokie, zachęcające do refleksji,
w całości ubrane w piękną kwiecistą polszczyznę i nienaganną interpunkcję.
Jakby to powiedział mój szef brytyjczyk o imieniu Mohammud,
gdy przechodzę sam siebie na zmywaku: Keep up the good work man!!!!!!!!!
(wtedy zazwyczaj obiecuje mi, że zapłaci za nadgodziny z tamtego roku,
co oczywiście nie ma miejsca ale trzeba być dobrej myśli prawda!!??

)
Pozdrawiam cieplutko z deszczowych wysp!!!!!!!!!!