Ja chyba trochę wiśni sobie zjem. Na półce leżą również ciastka oreo, ale jakoś nie miałem ochoty się na nie skusić za dnia. Ja to muszę mieć dzień do słodkiego, żeby zeżreć np. jakiegoś snickersa, albo coś w ten deseń. Mało jem słodyczy.
Ja praktycznie w ogole nie jem słodkiego ale nie pije kilka dni, zajebałem lolka po kolacji i mnie jakoś naszło a leżały chyba z miesiac 😅