Mogło by tak być, ale przecież po przebudzeniu trzeba zażyć medykament i napić kawusia B)
W sumie nic do zioła nie mam, gdyby nie to, że chciałem zmienić swoje życie, to bym dalej palił. Ryzyko jest tylko takie w moim przypadku, że mi głowa siada od codziennego palenia.