I do złapania tego człowieka, było potrzebne aż 8 policjantów + jeden tajniak?
Jeśli trzeba było przeszukać powiedzmy 10 mieszkań na klatce, i do tego pilnować by podejrzany nie uciekł tylnim wyjściem, to taka ilość policjantów jest uzasadniona.
Poza tym policjanci nie chodzą nigdy samemu, zawsze chodzą w 2-3 osoby, dla swojego bezpieczeństwa.
Jak będzie chodził policjant pojedyńczo to może dostać nożem czy siekierą, ale jak podejrzany zauważy 2-3 policjantów to już nie tak prosto mu ich zajebać.