w Czechach masz Rumunów jeszcze bardziej prymitywnych niż te sebki, zmienia się perspektywa kiedy wiesz ze osoba do której chcesz ta bron wyciągnąć tez ma bron i ze pewnie nie przeżyjesz takiego czegoś. Tutaj nikt nie łazi i nie strzela się po ulicach, nie słyszałem przez 10 lat o ani jednej takiej sytuacji a na prawdę 80% ludzi których znam ma bron.
This w chuj, a tutaj Wojtek Cejrowski też ładnie wyjaśnił czemu broń, to samo dobro i dlaczego powinno się wszystkim lewackim ścierwom, którzy są przeciwni dostępowi do broni, pluć w ryj.