Zastanawia mnie jedna rzecz.
Polski internet aż huczy od plotek, a tutaj zagraniczna firma Facebook ot tak sobie stwierdza że przecież wszystko jest w porządku, że nie było żadnego zagranicznego wpływu, normalnie kontynuuje wyświetlanie opłaconych reklam aż do wykorzystania zakupionego pakietu reklam.
To jednak jest policzek dla polskich/unijnych władz, jawna demonstracja że "my, Facebook, mamy was w dupie".
Czy Unia lub Polska powinna przywołać Facebooka do porządku, że jak chcą tu u nas robić hajs to muszą się słuchać polskich/unijnych organów?
Nie używam facebooka i nie mam takich problemów.