Dwa piwka sobie wypilem, teraz drinkuje jakiegoś chivasa, którego dostałem z robo. Nawet mi smakuję.
Jameson spoko w chuj, bushmils też podobnie smakuję, polecam spróbować, bo tańszy i butelka większą
Oczywiście, że słodziutkie, irlandzkie łiskacze najlepsze

A nie jakieś szkockie gówno, po którym zgagi się dostaje. Polecam jeszcze Tullamore Dew
This post was edited by Pozdrawiam on Feb 24 2025 04:52am