Ją pożyczyłem kotka gdy znajomy jechał na wakacje.
Potem go auto potraciło i umar ://
Już mi nie zostawiają kotków na przechowywanie.
A taki fajny był. Przychodził rano i dawał łapkę na powiekę, aby otworzyć oczy. Albo lizał powieki.
przejebane tak zjebac akcje