W Tarnowie na 51 przedszkoli jest tylko 500 trzylatków, którzy w tym roku to przedszkole zaczną.
To jebnie. Zacznie się od przedszkoli bo one najszybciej reagują na brak młodych ludzi, potem jebną szkoły a na końcu zakłady pracy i wojsko.
Sam dzieci nie ma, ale narzeka hipokryta, że wszystko jebnie bo inni nie robią
