Quote (JCD2R @ Oct 10 2024 02:04pm)
Jakieś 2 lata temu miałem taka nielichą sytuację, że leżę sobie na wyrze wieczorem i ogladam jutuby, wstałem, poszedłem do drugieho pokoju (salon z aneksem), zapalam światło, a tam sufit w kropki.
Nie wiem skąd, podejrzewam, że z wentylacji nawaliło od cholery muszek czy czegoś, że nagle cały sufit na aneksem aż zmieniło kolor.
11 wieczorem, a ja stoję na krześle i odkurzam sufit, żeby się tego pozbyć
w slipkach?