Po powrocie ze szkoły, chciałem sobie obejrzeć Dragon Balla Z na RTL7 i nie mogłem, bo miałem wtedy jeden telewizor i reszta domowników oglądała te jebane dwie wieże palące się.
I to był chyba ten moment, gdzie Songo walczył z Fat Buu i miał osiągnąć/lub osiągnął już formę ssj3.