:wub:
Moj ziomek w pl mial liedys zolwia i on sie nazywal filip i mieszkal w lazience. Wyobrazcie sobie koledzy ze siedzicie sobie na kiblu i robicie dwojeczke a tu spod wanny wylazi zolw :lol:
I do tego Filip. <3
tak chyba twoj chlopak mial na imie?
Nigdy nie miałem chłopaka. :mellow: I nie jestem pedałem.
Oglądałem kiedyś podobny filmik, jak to pies wyratował drugiego psa z basenu, po prostu go wciągnął na brzeg.
:blush:
)))))) alez tutaj stajennie
Dobrze ze tu zajrzalem bo tarło umyslow godne poklasku