czesto u niektorych np u mnie moga towarzyszyc w okresie przesilenia zimowo/wiosennego i letnio/jesiennego ale jest styczen wiec odpada
generalnie twoj mozg jak spisz nie wylacza sie tylko dalej pracuje i proboje przerabiac to co doswiadczalas ostatnio podczas twojej aktywnosci. jesli masz duzo stresu i zmartwien to twoj mozg to przerabia czego efektem ubocznym sa koszmary senne np.
czy wiaze sie to u ciebie z paralizem sennym? zdarza sie to wiekszosci ludzi wiec nie ma potrzeby zeby byc zaalarmowana. sam sie z bezsennoscia od lat zmagam i melatonina mi pomogla ale nie gwarantuje ze nie bedzie miala odwrotnego skutku u ciebie. moze pij jakas yerbe albo jakies ziolowe tabletki na uspokojenie przed snem? podobno placebo ale niektorym pomaga, no i jakas higiena snu czyli nie zasypianie z telefonem w rece i przy netfliksie czy youtubie (sam sie do tego nie stosuje;))
melatonina
olanzapina
mianseryna
Przynoszą właśnie odwrotny skutek, że wtedy stale mam koszmary
Yerba mate odpada, gdyż ma mateine/kofeine, a ja na kofeine jestem tak czuła, że wypicie herbaty działa na mnie pobudzająco (sąsiad odpowiedział, że jakby wypił 4 herbaty przed snem to tez nie mógłby zasnąć).
Higiena tak, ze wietrze pokoj przed snem, poprawiam lozko, ale dalej przed zaśnięciem w okol. 3 w nocy (jak juz czuje sennosc) to i tak ze 2 razy przewroce sie z boku na bok by zasnąć