Quote (X_FATOOM_X @ 1 Nov 2009 17:01)
Generalnie długa historia...ale w kwietniu skręciłem sobie kostkę, lekko spuchło i byłem u lekarza po 3 miesiącach dopiero. Powiedział, że nie mogę jej skręcić przez rok, bo mogę mieć operacje i problemy ze sportem w przyszłości. Było ok, lecz jakoś na początku września znów ja lekko skręciłem, spuchło, lecz przeszło po 1-2 tyg więc nie byłem u lekarza. Natomiast dziś poszedłem z kumplem pobiegać po lesie, by przygotować się do tego wyścigu. I wiesz bijemy swój rekord wszystko elegancko i w ogóle, aż tu nagle jak się nie wyjebałem, bo wpadłem w jakiś dół to normalnie obwód w stopie mi w parę sekund się podwoił i ledwo co stoję, nie mówiąc o chodzeniu ( a we wcześniejszych skręceniach mogłem). I obawiam się, że teraz to już hardcore na maxa i nie będzie tak fajnie jak wtedy...

kolego drogi.... jeździłem pół roku na inwalidzkim po nieudanej operacji. W państwowym szpitalu powiedzieli, że z tego nie wyjdę...
Zacząłem się leczyć w Carolina Medical Center (warszawa). Po 3 operacjach stanąłem na nogi ... a miałem do końca życia skończyć na wózku, więc nie załamuj się. Ja się nie poddałem i dałem rade

Będzie dobrze. Jeśli chcesz mogę dać Ci namiary na tę klinikę.